Mówi o sobie, że jest bezdomnym "Konjem" mieszkającym na dworcu w Gdańsku pod adresem: peron trzeci, ławka przy śmietniku w tzw. pokoju ze sniadaniem. Człowiek o wielu twarzach. Wielokrotny szyderca estradowy, zarazem nominant nagrody "Nike". Wydał tomy poezji o dziwnie brzmiących tytułach : "Sztuka Restauracji" i "Randka z Mutantem". Proszony o próbkę swojej poezji bez namysłu recytuje :...
Nic dwa razy się nie zdarza,
gdy wysuszy marynarza,
jeśli kaca ma giganta,
może wszczepić se implanta!
W tym roku obchodził 25-lecie działalności artystycznej. Czy rzeczywiście zasłużenie funkcjonuje już tyle lat na piedestale? Posłuchajcie rozmowy i sami oceńcie!
Rozmawia Krzysztof Pyzia
Wywiad :
P.S- przepraszamy za szumy podczas wywiadu wynikłe nie z naszej winy. Niestety wywiady musiał zostać nagrany w warunkach "estradowych", co spowodowało wspomniane niedogodności




























