Niedziela, 08. Luty 2009 17:18
admin5
Jak wszyscy kibice wiedzą mecze z AZS Koszalin oraz z Czarnymi Słupsk elektryzują całe środowisko koszykarskie. Tak było o tym razem, licznie zgromadzeni kibice w hali widowiskowo sportowej "Milenium" przecierali oczy ze zdumienia ile oba zespoły popełniały błędów. Oba zespoły stworzyły ciekawe, choć chaotyczne widowisko, którego zakończenie nie było znane aż do ostatnich sekund. Gospodarze i goście mieli ogromne problemy z trafianiem do kosza. Zarówno koszykarze Kotwicy i Czarnych pokazały raczej jak nie powinno się grać w koszykówkę. Trzynaście strat i niecelne rzuty z czystych, przygotowanych pozycji to obraz gry z pierwszej części meczu, którą zakończył dwoma celnymi wolnymi Paweł Malesa ustalając wynik na... 8:9. Po krótkie przerwie gra się poprawiła. Częste roszady w składzie pozwoliły na bardziej kombinacyjną grę, w której swoje umiejętności strzeleckie mógł zaprezentować Paweł Kikowski. To właśnie po jego dwóch trafieniach za trzy punkty jak i dobrej grze pod koszem Drew Naymicka, Kotwica wyszła na prowadzenie 24:20. Znacznie poprawiła się dopiero w drugiej połowie. Trzecia kwarta rozpoczęła się od rzuty za trzy Mantas Cesnauski.Dobra gra Naymicka oraz Kevina Hamiltona pozwoliła Kotwicy, na niewielkie, ale bezpieczne prowadzenie. Przeciwko coraz lepiej zorganizowanej grze Enerdze Czarnych próbował się przeciwstawić jedynie kapitan Kotwicy Tomasz Cielebąk. Jego osiem punktów w tej części gry dawało jeszcze nadzieję na wygranie derbowego pojedynku. Jednak koledzy z zespołu nie poszli za przykładem. Na nieco ponad trzy minuty przed końcem meczu piąte przewinienie popełnił Kevin Hamilton. Jego zadania mieli przejąć Kikowski i Mills, ale popełniali zbyt dużo prostych błędów. Przy stanie 62:63 dla gości, kiedy piłkę miała Kotwica, Kikowskiemu wypadła ona z rąk. Chwilę później stratę popełnił także Mills. Wynik spotkania ustalił faulowany środkowy słupszczan - Chris Booker trafiając jeden rzut wolny.
KOTWICA KOŁOBRZEG - ENERGA CZARNI SŁUPSK 62:64 (8:9, 19:17, 19:21, 16:17)
Kotwica: Paweł Kikowski -17, Tomasz Cielebąk -11, Drew Naymick -10, Kevin Hamilton -9, Julien Mills -4, Sefton Barrett -3, Brandon Crone -3, Piotr Stelmach -3, Dawid Przybyszewski-2
Czarni Słupsk: Demetric Bennett -15, Mateo Kedzo -9, Mantas Cesnauskis -9, Paweł Malesa -8, Bojan Bakic -7, Paweł Leończyk -5, Chris Booker -5, Omar Barlett -4, Antonio Burks -2, Marcin Sroka. 
Piątek, 06. Luty 2009 19:49
admin5
Podopieczni Sebastiana Machowskiego po przegranej w Sopocie z Mistrzem Polski 102:101 (po drugiej dogrywce), będą chcieli zrehabilitować się przed własnym trenerem i kibicami. Tym bardziej, że będzie to pierwszy pojedynek na własnym parkiecie po bardzo długiej przerwie. Derbowy rywal jest słabszy niż Mistrz Polski, ale nie musi to przełożyć się na łatwiejszą grę na parkiecie, a pamiętać należy słynną już jednosekundową akcję czarnych panter, która dała wygraną w Słupsku właśnie gospodarzom. Czy trener Gasper Okorn zdoła powtórzyć sukces? Czy Sebastian Machowski znajdzie sposób na odniesienie zwycięstwa? Dowiemy się już w sobotę, 7. lutego 2009 r. o godz. 18:15 (transmisja w TVP Sport). Wszystkich kibiców zapraszamy do kompleksu sportowego MILENIUM.
Piątek, 06. Luty 2009 09:35
admin5
14. lutego 2009 r. Pajamad Squash i Fitness Kołobrzeg / Budzistowo zaprasza wszystkich sympatyków Squasha na kolejny turniej amatorów (poziom C) ogólnopolskiego rankingu Polskiej Federacji Squasha organizowany w ramach cyklu XTB Cup. Jest to kolejna akcja mająca na celu propagowanie tej nowej dyscypliny sportu i formy rekreacji w Województwie Zachodnio- pomorskim. Turniej zostanie rozegrany na 3 kortach. Rozstawienie: zgodnie z wytycznymi i aktualnym rankingiem Polskiej Federacji Squasha. Oficjalną piłką jest Dunlop Pro. System rozgrywek będzie dopasowany do ilości uczestników. Organizatorzy są pomocni w poszukiwaniu noclegu. Wszyscy uczestnicy walczą o punkty w rankingu ogólnopolskiej listy zawodników Polskiej Federacji Squasha. Rozpoczęcie turnieju: godz. 11:00 do zakończenia rozgrywek. Zgłoszenia na turniej przyjmowane są w recepcji, można też przesyłać je SMS-em na nr. 0792 160 958 lub mailem na:
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
zgłoszenia powinny zawierać: imię i nazwisko, miasto, numer licencji (licencję można otrzymać bezpłatnie na stronie: Polska Federacja Squasha - wniosek o licencję). Lista zawodników na stronie www.pajamad.pl Wpisowe 40,00 PLN należy wpłacić w kasie klubu przed rozgrywkami. Napoje sportowe sponsoruje Coca Cola Oddzial Koszalin. Catering: kawa i ciasto. 
Środa, 04. Luty 2009 10:03
admin5
Zaplanowane na dzisiaj spotkanie sparingowe piłkarzy Kołobrzeskiej Kotwicy z zespołem występującym w ekstraklasie Chorzowskim Ruchem , zostało przeniesione do Niechorza gdzie aktualnie przebywa 14-krotny Mistrz Polski. Powodem zmiany miejsca rozegrania spotkania jest brak wyrażenia zgody na przyjazd do Kołobrzegu przez drużynę ze Śląska. Mecz rozpocznie się o godzinie 17:00 
Wtorek, 03. Luty 2009 20:23
admin5
Jak kibice koszykówki zauważyli podczas weekendu kolejny prezes podał się do dymisji. Czesława Klimczaka który objął stanowisko prezesa Kotwicy Kołobrzeg S.A. w grudniu 2008 zajmie członek zarządu spółki Aleksander Walda. Na razie nie zostały podane przyczyny rezygnacji. 
Poniedziałek, 02. Luty 2009 08:31
admin5
Dwóch dogrywek potrzebowali koszykarze Asseco Prokomu by pokonać u siebie Kotwicę 102:101. Takich emocji dawno już nie było w Hali 100-lecia. Sopocianie mecz rozpoczęli rozkojarzeni, a przecież już w meczu w Kołobrzegu, zespół trenera Machowskiego zmusił mistrzów Polski do maksymalnego wysiłku. Być może gospodarze w głowach mieli już bardzo ważny mecz w Eurolidze z Armani Jeans, a tymczasem Kotwica do Trójmiasta przyjechała po zwycięstwo i walczyła o nie ze wszystkich sił. Od pierwszych minut goście przejęli kontrolę nad wydarzeniami na parkiecie. Świetnie grał Kikowski, który nie tylko trafiał z dystansu, ale także doskonale dogrywał piłkę w zagraniach dwójkowych z graczami podkoszowymi. Kombinacyjne zagrania kończyły się zazwyczaj przewinieniami, bądź łatwymi punktami spod samej obręczy. W efekcie Kotwica już po pierwszej kwarcie miała prawie dziesięć punktów przewagi, a na początku drugiej jeszcze powiększyła tą przewagę. Mistrzowie Polski grali bardzo ospale. Zespół indywidualnymi zagraniami ciągnął David Logan, ale w pojedynkę nie był w stanie zniwelować przewagi gości. Przełom nastąpił w trzeciej kwarcie. Asseco Prokom od pierwszych minut rzucił się do odrabiania strat i choć pierwsza próba była nieskuteczna i goście ponownie odskoczyli na dziesięć punktów, to za drugim razem nie tylko zniwelowali straty, ale wyszli także na prowadzenie. Miało to miejsce w połowie trzeciej kwarty po szczęśliwym rzucie za trzy punkty Filipa Dylewicza. Na tablicy był wtedy wynik 56:54. Gospodarze z każdą minutą grali coraz lepiej i przekładało się to na wynik. Wydawało się, że nic nie jest w stanie przeszkodzić im w odniesieniu zwycięstwa. Trener Pacesas poczuł się na tyle pewnie, że pod koniec trzeciej kwarty wpuścił na parkiet Qyntela Woodsa, który dopiero co przyleciał do Polski i nie miał jeszcze zbyt wielu okazji, żeby zgrać się z zespołem oraz poznać taktyki zespołu. Debiut nie trwał jednak zbyt długo, gdyż zespół znów się rozluźnił, pozwalając Kotwicy wrócić do gry. Przełomowym momentem meczu mogła być akcja na sto sekund przed końcem meczu, w której Pat Burke faulował Seftona Barretta, a sędziowie orzekli faul niegodny sportowca. Po dwóch rzutach wolnych i kolejnej akcji, goście mieli już pięć punktów przewagi i mogło się wydawać, że jest już po meczu. Na miejscu był jednak po raz kolejny niezawodny David Logan. Na czterdzieści sekund przed końcem Amerykanin wszedł pod kosz, zdobył punkty, a sędziowie orzekli kolejny faul niegodny sportowca. Rzucający Asseco Prokomu wykorzystał rzut wolny, a w kolejnej akcji ponownie wszedł pod kosz i wyrównał stan meczu. Rzut rozpaczy Kotwicy był niecelny i do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była dogrywka. W niej to goście byli faworytem, gdyż sopocianie już w czwartej kwarcie popadli w problemy z przewinieniami i nie mogli już bronić tak agresywnie jakby chcieli. Pierwszy parkiet opuścił Burrell. Później jego los podzielili Zamojski, Dylewicz i Burke. Kotwica jednak zamiast wykorzystać przewagę pod koszem, próbowała wygrać mecz rzutami z dystansu, które rzadko wpadały do kosza. W ostatniej akcji pierwszej dogrywki tym razem sopocianie mieli akcję na zwycięstwo, ale Filip Dylewicz nie trafił wsadu, a dobitka Tyrona Brazeltona, również była niecelna. W drugiej dogrywce, sprawy w swoje ręce ponownie wziął Logan. Amerykanin zdobywał punkty rzutami z dystansu lub linii rzutów wolnych. Cały mecz zakończył z dorobkiem 36 punktów. Cały jego dorobek mógł jednak pójść na marne, gdy przestrzelił rzut w ostatnich sekundach meczu przy stanie 102:101. Pozwoliło to Kotwicy zebrać piłkę i wyprowadzić kontrę. Hamilton świetnie wyprowadził atak i podał na prawe skrzydło do biegnącego Kikowskiego. Obrońca kołobrzeżan wszedł pod kosz, ale przestraszył się bloku sopocian i przestrzelił rzut pod koszem, a mistrzowie Polski mogli się cieszyć z kolejnego ligowego zwycięstwa.

Info: www.plk.pl
Sobota, 31. Styczeń 2009 17:31
admin5
Dziś w hali OPP Powiat Kołobrzeski przy ul. Mazowieckiej odbył się "II Turniej Kibiców Kotwicy". Wystartowało osiem zespołów i rywalizacja trwała w dwóch grupach. Przez halę przewinęło się ok. 130 kibiców Kotwicy wraz z uczestnikami. Nie brakowało dopingu, flag (Perła Bałtyku, Jedności, Radzikowo i Ogrody) a także nagród. Nagrodę dla najlepszego bramkarza otrzymał zawodnik z Radzikowa natomiast nagrodę dla najlepszego strzelca z ośmioma golami zdobył zawodnik z fanclubu Mrzeżyno.
GRUPA I: -Zachodnia -Radzikowo -100% Ogrody -Drzonowo Zachodnia - Radzikowo 1:2 100% Ogrody - Drzonowo 2:0 Radzikowo - Drzonowo 5:0 100% Ogrody - Zachodnia 3:0 Drzonowo - Zachodnia 3:0 (walkower) Radzikowo - 100% Ogrody 2:0 GRUPA II: -Solne Zdroje -Ogrody -Ultras Kotwica -Mrzeżyno Solne Zdroje - Ogrody 4:0 Ultras Kotwica - Mrzeżyno 3:3 Ogrody - Mrzeżyno 0:3 Solne Zdroje - Ultras Kotwica 1:1 Ultras Kotwica - Ogrody 2:1 Solne Zdroje - Mrzeżyno 0:0 Mecze Półfinałowe: Mrzezyno - 100% Ogrody 0:1 Radzikowo - Ultras Kotwia 4:2 Mecz o trzecie miejsce: Mrzeżyno - Ultras Kotwica 8:4 Mecz Finałowy: Radzikowo - 100% Ogrody 3:0 I MIEJSCE - Radzikowo II MIEJSCE - 100% Ogrody III MIEJSCE - Mrzeżyno IV MIEJSCE - Ultras Kotwica 

Piątek, 30. Styczeń 2009 09:45
admin5
Już w najbliższą niedziele 1 lutego 2009 w Sopocie zagrają koszykarze Kołobrzeskiej Kotwicy. Mecz z Mistrzem Polski to nie byle atrakcje dlatego organizowany jest wyjazd na to spotkanie. Koszt wyjazdu to odpowiednio dla osób dorosłych 70 zł oraz dla młodzieży 60 zł ( +/- 5 zł ). Wszelkie informację oraz rezerwacje można składać pod numerami tel. 0 601 861 969 lub 0 697 998 694 oraz w kiosku ruchu na rogu ulic Giełdowej i Dubois. Organizatorem wyjazdu jest Janusz Mazur. 
Środa, 28. Styczeń 2009 16:25
admin5
W drugim meczu juniorzy MUKS Kotwicy 50 Kołobrzeg nie sprostali lepiej grającej KS Stal Ostrów Wielkopolski przegrywając 82:62. W zespole kołobrzeskiem ponownie najskuteczniejszym zawodnikiem został Szymon Rduch rzucając 18. Jutro o 13:00 w Zespole Szkół im. H. Sienkiewicza przy ul. 1go Maja ostateczny mecz z MKS MOS Konin. 
Wtorek, 27. Styczeń 2009 17:37
admin5
Niestety od porażki zaczęli walkę koszykarze MUKS Kotwicy 50 Kołobrzeg. Podopieczni Jakuba Żabczaka ulegli w meczu o ćwierćfinał z MKK Pyrą Poznań 60:68. W zespole kołobrzeskim najskuteczniejszym zawodnikiem był Szymon Rduch występujący także w ekstraklasie w Kotwicy S.A. zdobywając 21 punktów. Kotwica 50 Kołobrzeg: Rduch Szymon - 21, Matys Bartosz - 12, Bręk Dawid - 10, Jancz Bogdan - 6, Chmielewski Marcin - 4, Adamkiewicz Maciej - 4, Haryza Marcin - 3, Gaździński Adrian, Milanowski Patryk, Złoty Wojciech, Murza Paweł, Bochnacki Łukasz. Pyra Poznań: Grod Mikołaj - 16, Mowlik Paweł - 13, Bartkowiak Krystian - 10, Walczak Sebastian - 9, Mocydlarz Łukasz -9, Przygrocki Piotr - 4, Nowak Jakun - 3, Burdacki Filip - 2, Źiółkowski Piotr -2, Bartkowski Rafał, Łukomski Jakub, Tojek Mateusz.


|
|