Potoki przegadano już na temat rządzących światem. Nie wiedzieć czemu podejrzewano także o to cyklistów. Już bardziej wiarygodne wydają się być ostatnie przebąkiwania o pozaziemskich cywilizacjach, nie wymieniwszy przedwiecznej Opatrzności. Jednakże chciałbym prosić ewentualnie oświeconych w powyższej sprawie o kontakt na adres
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
, w kontekście takich „przypadków”: Bracia Kaczyńscy w dzieciństwie zagrali w filmie „O dwóch takich, co ukradli księżyc”. Śpiewali tam piosenkę „My jesteśmy tacy dwaj, tacy dwaj na cały kraj”.
Po wielu latach, na skutek wolnego wyboru obywateli, jeden został premierem, a drugi prezydentem. W swoistej deklaracji ideowej, choć – jeśli to nie obojętne - mogło być w ramach programu wyborczego, zakładali walkę z tak zwanym „układem” rządzącym Polską. W realu takie coś dosyć kojarzyło się z kradzieżą księżyca, chociaż o ile mnie pamięć nie myli filmowa misja nie skończyła się niczym dobrym. Na szczęście ta druga nawet niespecjalnie się zaczęła. Panowie ci mają też współpracownika, imć Wassermanna. To niemieckie nazwisko określa wodnika. Miał był on na początku kadencji ogólnokrajowy problem z prywatną wanną, którą ktoś podobno wadliwie zamontował w jego nowym domu.W kinie też ciekawie. W 2008 roku film „Katyń” Andrzeja Wajdy dostał nominację do Oscara, lecz otrzymał go inny polski film, mianowicie „Piotruś i wilk”. Filmu nie widziałem, ale mam nieodparte wrażenie obcowania z pewnym symbolem – na początku II Wojny Światowej byliśmy swoistym Piotrusiem w obliczu paktu Ribentropp – Mołotow. Ale to pewnie tylko zabieg w wykonaniu Amerykańskiej Akademii Filmowej. „Nasuwa się, jak co roku, refleksja: czy takie akcje mające na celu propagowanie profilaktyki przyczynią się do zmiany zachowania Polek?” – zastanawia się w kontekście walki z rakiem piersi u kobiet na łamach „Gazety Amazonek” Ewa Grabiec-Raczak, a Ewa Zarazińska wypowiada się w telewizji na temat wyleczenia chorego na AIDS.Ziemowit Pędziwiatr zaś prowadzi prognozę pogody w TVP INFO.W tymże medium, ale na innej stacji ksiądz Wiosna - Stryczek komentuje przedstawienie na temat ukrzyżowania, a Marek Kocurek ze śląskiego ogrodu zoologicznego opowiada o lwie imieniem „Killer”.Piotr Chlebek i Krystyna Bieda wymyślili dutki – zakopiańską walutę.Gdy w połowie lat 80. płonął szyb naftowy w Karlinie na miejsce pożaru przyjechał ówczesny minister resortu nazwiskiem Kopeć. W tamtym też czasie nieistniejącym dziś ministerstwem przemysłu spożywczego kierował niejaki Łakomiec.O wiele wcześniej Józef Stalin i Adolf Hitler równocześnie zachorowali na chorobę weneryczną. Był rok 1915. W Mirosławcu rozbił się samolot, którym wracali uczestnicy konferencji poświęconej bezpieczeństwu lotów. Nazwa miasta pochodzi od starosłowiańskiego imienia Mirosław, które określa człowieka sławiącego pokój. Samolot należał do polskich sił zbrojnych. Wszyscy zginęli.Gdy zginął Gagarin ktoś napisał, że nigdy więcej nie opuści Ziemi.Wiele już przeczytałem też na temat złych efektów picia, palenia i seksu. W związku z tym postanowiłem zerwać z czytaniem.




























